Prezydent Miasta Krakowa
Prof. Jacek Majchrowski

W związku z Pańską wypowiedzią podczas wywiadu dla Radia Kraków w dn. 9 lipca 2015 cyt. „Jak państwo wiecie, często prowadzimy działania związane z drzewami, likwidujemy spróchniałe drzewa i przycinamy gałęzie. Zawsze są protesty. Usuwamy tylko chore drzewa. To przykład tego, że nie usunęliśmy wszystkich. To jest rezultat. To duże niebezpieczeństwo.” Towarzystwo na Rzecz Ochrony Przyrody zwraca się z wnioskiem w trybie art. 4, art. 8 Ustawy z dn. 03.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, o udzielenie informacji ile ze złamanych przez nawałnicę drzew było wnioskowanych do usunięcia ze względu na stan zdrowotny i nie zostało usuniętych ze względu na protesty.
Zdaniem Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody zagrożenie łamaniem się drzew nie wynika z protestów społecznych. Na zły stan zieleni Krakowa wskazują badania wykonywane od kilku lat przez Uniwersytet Rolniczy w Krakowie (dostępne na https://www.bip.krakow.pl/?dok_id=57463).

Od 2006 r. na zlecenie UMK Akademia Rolnicza w Krakowie Katedra Roślin Ozdobnych wykonuje badania stanu zieleni miejskiej Krakowa.
W opracowaniu „Badanie wpływu czynników biotycznych i abiotycznych na stan zieleni miejskiej Krakowa oraz dobór drzew i krzewów do nasadzeń” już w 2006 r. wskazywano że „Uszkodzenia drzew rosnących na badanych stanowiskach są powodowane kompleksowym działaniem nadmiernego zasolenia podłoża, jego alkalizacją oraz zniszczeniem struktury gleby. Konieczne jest podjęcie działań profilaktycznych, stosowanie prawidłowych zabiegów pielęgnacyjnych oraz sadzenie gatunków roślin dobrze znoszących stres miejski”:
„Analizując stan zasolenia próbek gleby pobranych spod chorych drzew stwierdzono, że gleba na większości stanowisk badawczych znajdujących się wzdłuż uczęszczanych szlaków komunikacyjnych wykazuje nadmierne zasolenie. Drzewa rosnące przy ul. Kościuszki, 3 Maja, Nawojki, Słowackiego, Grzegórzeckiej, Dietla, Andersa, Beliny-Prażmowskiego, Tischnera, Okulickiego oraz Conrada są narażone na stres solny związany ze zbyt wysokim stężeniem soli rozpuszczalnych w podłożu. Stężenie soli przyjmowało tam wartości powyżej 0,500 mS.cm.-1 ,co jest wartością toksyczną, a nawet krytyczną dla większości rosnących tam gatunków drzew.
Na terenach wszystkich badanych parków obserwowano znacznie niższy poziom zasolenia gleby, osiągający zaledwie połowę wartości określoną w przypadku traktów komunikacyjnych. Przekroczenie dopuszczalnej normy na poziomie 200 mS.cm.-1 występowało natomiast na terenach zieleńców zwłaszcza przy Placu Biskupim i Placu Axentowicza. Są to place, znajdujące się w centrum miasta i służące często jako tereny spacerowe nie tylko dla mieszkańców Krakowa ale i dla zwierząt. Prawdopodobnie gleba wokół drzew w tych miejscach jest b. silnie zasolona, nie tylko przez sól służącą do usuwania lodu i śniegu oraz składowanie wokół drzew słonego śniegu zimą ale i zanieczyszczenia odchodami zwierząt, głównie psów.”
„Uszkodzenia roślin na wymienionych stanowiskach są spowodowane kompleksowym działaniem kilku czynników, ale przede wszystkim zniszczeniem gleby jako środowiska
wzrostu korzeni drzew.
1. Wyniki pomiarowe próbek gleby pobranych spod chorych drzew rosnących w pasach przydrożnych ciągów komunikacyjnych i niektórych zieleńcach, wykazały nadmierne zasolenie podłoża. Przekroczenie dopuszczalnej normy występowało często w pobliżu jezdni, było natomiast rzadziej notowane w pobliżu chodników. Wyjątkowo, wysokie zasolenie gleby od strony chodników mogło być spowodowane pryzmowaniem ‘słonego’ śniegu wokół pni drzew. Zasolenie podłoża wynika z intensywnego używania chlorku sodu w okresie zimowym do odśnieżania i usuwania lodu z ulic.
2. W wyniku przeprowadzonych badań poziomu pH gleby stwierdzono występowanie podwyższonego, alkalicznego odczynu podłoża na większości badanych stanowisk przy szlakach komunikacyjnych. Na terenach zieleni Gminy Miejskiej Kraków, w parkach i zieleńcach stwierdzono niższy, lekko kwaśny odczyn gleby.
3. Analiza zawartości metali ciężkich w próbkach gleby wykazała wysoką zawartość ołowiu i cynku, szczególnie przy szlakach komunikacyjnych.
4. Stopień nagromadzenia metali ciężkich (wskaźnik bioakumulacji) pokazał, że ilość pobranych metali ciężkich zależy od gatunku drzew i krzewów oraz rodzaju pierwiastka.
5. Na podstawie obserwacji w terenie stwierdzono ponadto, że gleba w pasach przydrożnych traktów komunikacyjnych, a także na terenie niektórych zieleńców (intensywny ruch pieszych) jest zdegradowana, mocno zagęszczona, a dla korzeni roślin pozostawiono bardzo ograniczoną powierzchnię podłoża.
6. W wyniku analizy entomologicznej i fitopatologicznej stwierdzono, że obserwowane u drzew objawy chorobowe są częściowo powodowane przez czynniki biotyczne, które nie stanowią zagrożenia dla drzew i krzewów.”

W opracowaniu tym wskazano również na zalecane metody pielęgnacji drzew, krzewów i pnączy na terenach zurbanizowanych:
• Przestrzeń korzenienia się roślin
Przyjmuje się, że dla prawidłowego rozwoju i funkcjonowania systemu korzeniowego drzew na 1 m2 rzutu korony powinno przypadać 0,75 m3 gleby. Według tego założenia drzewa małych przestrzeni o średnicy korony 6 m wymagają 21,19 m3 przestrzeni korzenienia, co odpowiada misie o wymiarach 4,6 m x 4,6 m i 1 m miąższości gleby. W przeciętnych warunkach glebowych większość korzeni zlokalizowanych jest w 30 cm wierzchniej warstwy, 90% masy korzeniowej nie głębiej niż 90 cm. Większość korzeni pobierających wodę wraz z solami mineralnymi znajduje się poza rzutem korony. Dlatego ważna jest zarówno powierzchnia misy jak i jej głębokość oraz bezpośrednie połączenie z warstwami gleby położonymi poniżej 1 m, nie odciętymi kanałami infrastruktury podziemnej.
• Poprawa warunków powietrznych
Podstawowym zabiegiem, który powinien mieć miejsce przynajmniej raz w roku wczesną wiosną, po rozmarznięciu gruntu, jest mechaniczne spulchnienie ziemi motyką, w celu zlikwidowania powierzchniowego zaskorupienia. Czynność tą należy wykonywać każdorazowo po dłuższych okresach opadu deszczu lub powierzchniowym ubiciu gleby oraz bezpośrednio przed ściółkowaniem.
• Poprawa warunków wilgotnościowych
Podlewanie jest niezbędne na etapie sadzenia drzew, krzewów i pnączy, w pierwszym roku po posadzeniu oraz w okresach niedoboru wody w czasie suszy.
Przesadzone drzewa wymagają podlewania 2-3 razy w ciągu tygodnia w ciągu pierwszych trzech tygodni, następnie w razie braku opadów deszczu jeden raz na tydzień do dwóch tygodni. W miastach, szczególnie w miejscach wyjątkowo niekorzystnych dla roślin (znikome możliwości retencji), instaluje się systemy automatycznego nawadniania w postaci nawadniania liniami kroplującymi.
• Poprawa aktywności biologicznej i żyzności gleby
Do zabiegów ograniczających obniżenie żyzności gleby i poprawiających aktywność biologiczną, oprócz omówionych powyżej, należą: wzbogacanie w materię organiczną,
nawożenie mineralne, modyfikacja odczynu, mikoryzowanie.
• Techniczna ochrona drzew po posadzeniu
Jeżeli misy dla drzew znajdują się w trakcie komunikacji pieszej, można je zabezpieczyć obudową wyższym obrzeżem. Korzystnym rozwiązaniem jest ażurowe, niskie ogrodzenie, chroniące drzewo także przed psimi odchodami. W sytuacji dużego ruchu pieszego oraz gdy niemożliwe jest zastosowanie ograniczeń wzniesionych ponad poziom chodnika ze względów bezpieczeństwa pieszych, wtedy misy i pnie drzew można zabezpieczyć metalowymi kratami. 35-50% powierzchni tych zabezpieczeń powinny stanowić otwory, dzięki ruchomym elementom kraty, glebę wokół drzewa można pielęgnować. Konstrukcję kraty należy wesprzeć na fundamencie i umieścić kilka centymetrów ponad powierzchnią gleby, co uchroni glebę przed zagęszczaniem, a korzenie przed uszkadzaniem przez parkujące samochody. Pomiędzy powierzchnią kraty, a glebą umieszcza się warstwę tłucznia lub żwiru.
Innym sposobem uniemożliwiającym parkowanie są metalowe odbojniki lub pachołki.
• Przeciwdziałanie szkodom powodowanym przez zasolenie podłoża środkami używanymi w mieście w okresie zimowym
W ostatnich latach obserwuje się masowe zamieranie drzew starszych w wielu miastach Polski. Kraków nie jest tu wyjątkiem, a szkody są spowodowane najczęściej długotrwałym stresem abiotycznym, w szczególności chroniczną suszą, zasoleniem, brakiem tlenu i alkalizacją podłoża oraz zanieczyszczeniami powietrza.
• Zmniejszanie strat spowodowanych nadmiernym zasoleniem podłoża
Uszkodzenia roślin wywołane nadmiernym zasoleniem podłoża można zmniejszać przez następujące działania:
-stosowanie gatunków odpornych na zasolenie podłoża i aerozol solny lub gatunków
odpowiednich na suche stanowiska
-obfite nawadnianie roślin w okresie wiosennym
-sadzenie roślin w optymalnej odległości od osi jezdni, zwłaszcza przy dużym nasileniu ruchu drogowego
-stosowanie osłon mechanicznych ograniczających dostęp soli do podłoża, w którym rosną drzewa
-stosowanie racjonalnej ilości soli do zniszczenia lodu lub śniegu
-zakaz pryzmowania „słonego” śniegu wokół nasady drzew w miastach
-wywóz śniegu i lodu poza centrum miasta
-utrzymywanie gleby wokół nasady drzew w dobrej kulturze.

W „Ocena zagrożeń dla drzew i krzewów powodowanych przez patogeny, szkodniki i czynniki abiotyczne na terenach zieleni Gminy Miejskiej Kraków” Opracowanie wg stanu na 30 września 2012 r. Uniwersytet Rolniczy im. Hugona Kołłątaja w Krakowie:
Jak wynika z przeprowadzonych obserwacji zieleni na 53 stanowiskach Gminy Kraków złe warunki środowiska: termiczne, glebowe oraz możliwość uszkodzenia mechanicznego uniemożliwiają prawidłowy wzrost zwłaszcza drzew przyulicznych w Krakowie.Do tego niekorzystnego zespołu czynników środowiska należy dołączyć wadliwe zabiegi pielęgnacyjne (lub ich całkowity brak), a także nieodpowiedni dobór gatunków do warunków miejskich.
Zabezpieczenie terenu pod roślinami jest grupą zabiegów przeciwdziałających ubijaniu podłoża, uszkodzeniom mechanicznym drzew oraz zanieczyszczeniom przez psy. Przeszkody typu: wysoki krawężnik, metalowa ramka lub płotek okalające drzewo stanowią dobre zabezpieczenie przed samochodami i stosowane są w wielu krajach świata.
Z miejsc zabetonowanych w których drzewa nie maja dostępu do powietrza należy usunąć beton na obszarze ok. 4 m2 i wstawić metalową kratę. Ponadto drzewa powinny być prawidłowo zabezpieczone przy wszelkich robotach ziemnych.
„ Uszkodzenia drzew na wymienionych stanowiskach przy szlakach komunikacyjnych Krakowa są spowodowane głównie zniszczeniem gleby jako środowiska wzrostu korzeni drzew, w szczególności nadmiernym zasoleniem podłoża, jego wysokim odczynem pH, a także zniszczeniem struktury podłoża wokół drzew.
Zasolenie podłoża wynika ze zbyt intensywnego i często niepotrzebnego używania chlorku sodu w okresie zimowym na wielu odcinkach ulic. Wiele młodych drzew ginie na skutek niedostatecznej pielęgnacji w okresie wegetacji.
Nie podlewane w czasie suszy letniej zamierają na skutek stresu termicznego i stresu suszy.
W konsekwencji kompleksowego działania wymienionych czynników pogłębia się więc proces masowego zamierania dojrzałych drzew klonów, lip i jesionów w centrum Krakowa. Są one co prawda zastępowane przez młode drzewa, ale wymiana jest dokonywana nie kompleksowo lecz częściowo, różnymi gatunkami, a młode drzewa jak wspomniano powyżej nie są prawidłowo pielęgnowane”
Powyższe zalecenia były przez lata lekceważone przez ZIKIT.
Jak z powyższego widać, fatalny stan zieleni nie jest efektem protestów społecznych lecz fatalnym zarządzaniem terenami zieleni. Zarządcy terenu przez lata robią wszystko aby drzewom zaszkodzić, zaczynając od ich szczelnej zabudowy, budowy różnej infrastruktury pod samymi drzewami, dopuszczania parkowania samochodów pod drzewami, a skończywszy na używaniu solanki. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu najpierw doprowadza drzewa do kiepskiego stanu, a następnie powołując się na dokonane przez siebie zniszczenia, chce drzewa wycinać.
Nikt nie ma wątpliwości, że w mieście, na terenach leżących przy drogach, chodnikach, w miejscach gdzie przebywają ludzie trzeba ze względów bezpieczeństwa dokonywać pielęgnacji i usuwania drzew stanowiących zagrożenie. Ale czynności pielęgnacyjne oraz usuwanie drzew należy prowadzić w sposób ciągły, a nie akcyjny. W Krakowie niestety nie prowadzi się bieżących działań pielęgnacyjnych, lecz działania akcyjne. W Krakowie zamiast prac bieżących przeprowadza się akcję wycinania kilkuset drzew.

Pańskie stwierdzenie, że za zły stan drzew są odpowiedzialni mieszkańcy Krakowa oraz organizacje społeczne wpisuje się w populistyczny zarzut, że organizacje ekologiczne mają radykalne poglądy. Ale to nie my jesteśmy radykałami. Skrajnie radykalne działania podejmują urzędnicy. My proponujemy bieżące utrzymywanie terenów zielonych w należytym stanie, bieżące fachowe pielęgnacje i bieżące uzasadnione wycinki drzew. Domagamy się również ochrony terenów zielonych przed zabudową, wykupu prywatnych terenów zielonych, zwiększenia ilości sadzonych drzew.
Organizacje ekologiczne wielokrotnie, bezskutecznie zwracały uwagę na fatalny sposób zarządzania terenami zieleni oraz brak pielęgnacji drzew.
Zwracały również uwagę na procedury związane z wydawaniem decyzji na usuwanie drzew.

Organizacje ekologiczne kilkakrotnie zwracały uwagę na niedoskonałość prowadzonego przez Urząd Miasta Krakowa systemu prowadzenia wykazu postępowań w sprawie usuwania drzew oraz wydawanych decyzji. Wydział Kształtowania Środowiska tłumaczył sytuację wadliwym systemem Ekoportal (wg pracowników Wydziału opóźnienia w publikowaniu informacji wynikały z trudnościami w łączności z tym systemem) i zapowiadał, że sytuacja poprawi się po wprowadzeniu własnego miejskiego systemu informacji elektronicznej. System taki powstał i poprawił sytuację, lecz nadal były do niego krytyczne uwagi – pierwszy raz w 2011 r. podczas Forum Mieszkańców Krakowa – uwagi w zakresie ochrony środowiska zostały przekazane do Wydziału kształtowania Środowiska urzędu Miasta Krakowa. Problem był poruszany m.in. na posiedzeniu Komisji Dialogu Obywatelskiego ds. Środowiska w dn. 15.05.2013. Na posiedzeniu tym pracownik Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa poinformował, że w przyszłym roku (czyli w 2014 r.) ma zostać uruchomiony System Elektronicznych Usług Publicznych, w którym znajdą się nowe narzędzia z funkcjonalnościami ułatwiającymi dostęp do sortowania informacji.
Prezes Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody poruszył problem również podczas konferencji nt. Zintegrowanego Systemu Monitorowania Danych przestrzennych dla Poprawy Jakości Powietrza w Krakowie. Otrzymaliśmy wówczas informację, że nowy system informacji w zakresie publikacji ogłoszeń dotyczących środowiska zostanie uruchomiony do kwietnia 2015 r. Obecnie nowy system nadal nie działa, natomiast istniejący jest prowadzony wadliwie. Urzędnicy Wydziału Kształtowania Środowiska tłumaczą się opóźnieniami w uruchomieniu systemu informatycznego, jednocześnie nie potrafiąc podać terminu wdrożenia systemu.
Organizacje ekologiczne zwracały uwagę, że niezbędny jest większy udział organizacji społecznych mający na celu zwiększenie przejrzystości w publicznym procesie decyzyjnym, uspołecznianie procedur związanych z ochroną zieleni i zwiększanie społecznego udziału w podejmowaniu decyzji. Uważamy, że organizacje ekologiczne powinny we współpracy z administracją współtworzyć i brać odpowiedzialność za stan obszarów zielonych na terenie Krakowa uczestnicząc w postępowaniach administracyjnych związanych z usuwaniem drzew. W rozmowie z Panem organizacje ekologiczne wystąpiły z prośbą o pokrycie przez UMK kosztów tych zadań ponoszonych przez organizacje ekologiczne, w tym m.in. udział przedstawicieli organizacji w komisjach organizowanych przez Wydział Kształtowania Środowiska oraz Miejskiego Konserwatora Zabytków w sprawach usuwania drzew, udział w wybranych postępowaniach administracyjnych w sprawach usuwania drzew. Pomimo Pańskich deklaracji środki takie nie zostały przyznane.
Utworzenie Zarządu Zieleni Miejskiej o którego istnienie organizacje ekologiczne domagały się od lat ma szansę zmienić sytuację zarządzania zielenią miejską. Szanse te niestety zmniejszyły się w momencie, gdy wbrew złożonym przez Pana obietnicom na spotkaniu z przedstawicielami organizacji ekologicznych, w jednostce tej zostali zatrudnieni wszyscy pracownicy ZIKiT którzy do tej pory fatalnie zarządzali terenami zieleni.

Zdaniem Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody zagrożenie łamaniem się drzew nie wynika z protestów społecznych, a Pańska wypowiedź jest próbą przerzucenia odpowiedzialności za fatalny stan terenów zieleni z urzędników na mieszkańców oraz organizacje ekologiczne. W związku z tym, zwracamy się z wnioskiem w trybie Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, o udzielenie informacji ile ze złamanych przez nawałnicę drzew było wnioskowanych do usunięcia ze względu na stan zdrowotny i nie zostało usuniętych ze względu na protesty. Ponieważ zdanie zostało przez Pana Prezydenta wypowiedziane w sposób nie budzący wątpliwości co do jego prawdziwości, przyjmujemy że jest ono poparte dowodami i informacja o którą występujemy jest informacją nie wymagającą wyszukiwania, opracowania bądź przetworzenia.
W załącznikach przesłanych drogą elektroniczną przekazujemy również zdjęcia wykonane w ostatnich dniach dokumentujące sposób zabezpieczania drzew podczas realizacji przez ZIKIT inwestycji przy ul. Wierzbowej oraz stan drzew na os. Szklane Domy (drzewa nie są przedmiotem protestów przeciwko ich usunięcia, ale obawiamy się że ich złamanie podczas burzy może znowu być pretekstem do obciążenia winą mieszkańców i organizacji ekologicznych).

Prezes
Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody
Mariusz Waszkiewicz